Choroby i szkodniki.

Żółknące i więdnące liście.

Więdnięcie liści bądź też gnicie korzeni, szczególnie przy linii gleby to możliwa oznaka zbyt obfitego podlewania rośliny albo niedostatecznej ilości światła.

W takim wypadku przesuszamy jukkę i zmniejszamy nawadnianie, bądź zwiększamy dostęp światła słonecznego.

Zółte liście możemy usunąć odrywając je od spodu.

Ale musimy też mieć na uwadze, że proces żółknięcia i obumierania starszych liści (tych na dole pióropusza) jest czymś naturalnym i dzieje się tak w miarę wzrostu rośliny.

Obumierający pień (łodyga)

Łodyga (pień) jukki obumiera, niektóre liście więdną, jednak o dziwo w połowie wyrastają nowe. Powyżej pień wygląda na obumarły.

Prawdopodobnie jukkę dopadła najgroźniejsza przypadłość - tzw. zgnilizna twardzikowa. Pień obumierającej jukki staje się wiodki, miękki a liście więdną.

Niestety choroby tej nie da się zwalczyć. Jedynym ratunkiem jest ukorzenienie jeszcze zdrowych pióropuszy liści lub niezaatakowanej części pnia.

Można uciąć starą część obumierającej łodygi jakieś pół centymetra powyżej wyrastających pędów.

Ranę po cięciu natomiast zasupujemy zwykłym węglem medycznym, który dostępny jest w aptekach. Taki węgiel rozdrabniamy tak by był proszkiem i nim zasklepiamy cięcie.

Umierające części jukki wyrzucamy razem z ziemią.

Grzyby - jak można poznać, że zaatakowały jukkę?

Usychanie i żółknięcie liści od dołu, szczególnie w okresie zimowym. Najpierw gnija korzenie, w skutek czego obumierają nadziemne części rośliny.

Na powierzchni ziemi pojawia się nalot grzyba.
Następnie na liściach pojawiać się mogą wypukłe plamki o średnicy dochodzącej do kilku milimetrów.

Czasami już jedno zbyt obfite podlanie (przelanie) jukki może do tego doprowadzić.

Co zrobić jak już wiemy, że to grzyb zaatakował jukkę?

Stosujemy środki grzybobójcze.

Jednak gdy sytuacja jest dość poważna najskuteczniejsza metoda to chyba przesadzenie jukki.
Usuwamy delikatnie całą ziemię z korzeni, przesadzamy do nowej ziemi po czym nie podlewamy przez okres 2-4 dni.
Dopiero wtedy delikatnie podlewamy, staramy się nawet lekko przesuszyć jukkę.

Na przyszłość nie nawadniamy rośliny tak obficie.

Gdy na liściach grzyb jest już bardzo widoczny a pieniek zaczął mięknąć to niestety roślina najprawdopodobniej umarła.

Można próbować uratować co się da odcinając koronę wraz z kilkoma centymetrami pnia i taką łodygę włożyć do dolną częścią do ukorzeniacza i do ziemi.

Przędziorki.

Na dolnych liściach pojawiły się małe brązowe kulki, gdzieniegdzie coś niby pajęczyna, a na niektórych listkach jakby ktoś wylał coś podobnego do oleju.

Prawdopodobnie to przędziorki są przyczyną.

W tym przypadku pryskamy roślinę płynem na przędziorki. Robimy to delikatnie tak aby na liście opadła tylko lekka mgiełka roztworu.
Małe roślinki można pryskać odwrócone do góry nogami, tak by płyn dotarł bezpośrednio na spód liści.

Po pewnym czasie listki można przemyć wywietrzałym piwem, a oprysk wykonać jeszcze dwukrotnie w odstępach jednego tygodnia.

Rośliny sąsiadujące z zaatakowaną jukką tez można spryskać raz profilaktycznie.

Tak wyglądają przędziorki i roślina przez nie zaatakowana:

Juka zaatakowana przez przędziorki.

Juka i przędziorki.

(zdjęcia pochodzą ze strony floraforum.net)

Tarczniki

Brązowe tarczki (tarczniki) w dolnej stronie liści są najczęściej występującymi szkodnikami.

Żerują one na liściach i niezdrewniałych pędach.

Gdy jest ich mało, usuwamy je pojedynczo przy pomocy wacików, szmatki nasączonej spirytusem lub denaturatem.
Potem przemywamy te miejsca wodą.
Następnie pryskamy preparatem insektobójczym lub stosujemy pałeczki ze środkiem owadobójczym.

Oprysk powtarzamy po 2 tygodniach.

Szara pleśń

Pleśń ta występuje w postaci szarego nalotu na liściach.
By ją zwalczyć stosujemy odpowiednie preparaty lub pylimy siarką i wystawiamy jukkę w przewiewne miejsce.

Mączniak prawdziwy, rzekomy

Objawia się białym, "mączystym" nalotem na obu stronach liścia oraz czerwienieniem liści u podstawy. Nalot można zetrzeć. Stosujemy specjalne środki na tego szkodnika. Uwaga! Na różne rodzaje mącznika stosujemy różne środki.

Mączniak wygląda tak:

 Mączniak na juce.
(zdjęcie pochodzi ze strony floraforum.net)

©2008 jukka.pl  |  Wszelkie prawa zastrzeżone.